Moje motto pozostaje niezmienne: ZADOWOLENIE Z SIEBIE SAMEGO JEST POŁOWĄ NASZEGO SZCZĘŚCIA...

środa, 2 kwietnia 2014

Dzień... jak żaden inny...

 
Napisałam dla Ciebie, Ojcze...
 
 
Schody



Lubię tę kamienną ciszę po której wspinam się z naręczem kwiatów.
Te piwonie Ojcze, to z mojego ogrodu
– szepczę
zaróżowione ze wstydu…
Z pochyleniem głowy
proszę Cię
Święci powinni znać myśli błagających
– więc tylko cichutko i na kolanach:
pomóż ... i spełnij ...


***

Znicze małe, bo i prośby dziecięce –

o zdrowie dla braciszka

może piątkę z matmy

Czerwone – jak kaplice albo minarety

o miłość szczęśliwą

Niebieskie – mężom co za Oceanem

o radosne powroty...

A ja latarenkę Ci niosę –

z sercem szklanym i pękniętym...

która kiedyś na tarasie

przy bzu bukiecie stała...

Nocą ześlesz wiatr błogosławiony, on

wybierze –

spełnione – odrzucone – wysłuchane –

do wieczności powołane.

 
 / 2 kwietnia 2011-wieczorem /

Z tomiku - Cóż wiemy o miłości... 2012.
......................................................................

                                           
 
 
Anna Strzelec "Tylko nie życz mi spełnienia marzeń" - fragment
 
Thema: Smutna niedziela.
Datum: 03.04.2005
Kochana!
Może będziesz miała przed wyjazdem do mamy jeszcze chwilę wolnego czasu, by otworzyć moje parę słów w komputerze. U nas, w Niemczech byliśmy od piątku na bieżąco z wiadomościami z Rzymu o stanie zdrowia Ojca Świętego. Aż dziwne, ale niektóre programy łączyły się co godzinę z Rzymem przekazując relację o aktualnym stanie Jego zdrowia, przerywając nawet bieżące audycje. Bardzo ładnie pokazywali Jego drogę życiową od początku Pontyfikatu i podróże, a dzięki temu dowiedziałam się więcej, niż dotychczas wiedziałam. W piątek siedziałam do 0:30 przed TV. O dziwo, Horst też obok mnie i oglądaliśmy wspomnienia z podróży Ojca św. do Meksyku, Afryki, Niemiec i Polski. Niemieccy reporterzy łączyli się często z ich korespondentami przebywającymi w Krakowie, naprawdę byłam bardzo zbudowana postawą mediów. W międzyczasie przychodziły esemesy od moich dzieci z kraju, nawet od Ewy ze Słupska. Pamiętasz ją? Napisała, że ludzie palą świece w oknach na znak czuwania przy Ojcu św. Wierz mi, było to bardzo wzruszające. Aż do końca.
Sytuacja u nas jakoś uspokoiła się. Tylko uprzejma codzienność. Horst sam do mnie nie przyjdzie, chyba, że ja uścisnę jego rękę na dobranoc, gdy leżymy obok siebie. Duma jest ważniejsza od seksu? Nie zawsze, ale w tym wypadku tak jest. Na dzień dobry przynosi kawę do łóżka, jak zawsze.
Nie wiem, Kochana jak daleko odeszliśmy od siebie, naprawdę nie wiem. I tak nam się żyje dalej, staram się nie wspominać jak dobrze było nam kiedyś i razem. Czy ten etap życia jest już zakończony? Gdybym mogła coś zmienić, uratować z tego co było między nami… Nie tracę nadziei, ale wiem, że idealne dopasowanie się dwojga ludzi, o którym zawsze marzyłam graniczy niemal z cudem.
Wiesz, zaczęłam znów pisać wiersze. Zainspirował mnie szczególnie jeden z wierszy ks. Jana Twardowskiego.
 
(…)„ i że grzechy przeciwko nadziei są tak ciężkie jak przeciw miłości.”
 
Ja nie grzeszę proszę księdza brakiem nadziei tylko win nie umiem odpuścić…
          ukochanym oczom ─
za to, że nie patrzą już z miłością w moją stronę, tym ramionom, bo nie obejmują mnie jak dawniej tak cieplutko i słowom, które w mroku mamrotane tylko smutek niosą...
Kończę na dziś. W przyszłym tygodniu mam termin operacji. Życzę Ci miłego pobytu u Mamy, pozdrów ją ode mnie, a gdy będziesz na cmentarzu, odwiedź też i moich najbliższych, dobrze? Zadzwonię któregoś dnia, a teraz ściskam Cię i życzę szczęśliwej podróży, Twoja Ana.
......................................................................................................................................
 
 
Tylko nie życz mi spełnienia marzeń - www.mybook.pl 2009
 
Anna Strzelec   
 
 

 
 


 

2 komentarze:

  1. O jakiś wspomnieniowy mail! Jak udało Ci się Kochana go przechować? Całuję Mary

    OdpowiedzUsuń
  2. To, co miłe sercu - przechowuję na zawsze...
    Buziaków wiosennych cały koszyczek!

    OdpowiedzUsuń

DYSTRYBUCJA:

Moje książki można zamawiać mailowo pod adresem:
strzelec-anna@wp.pl

oraz: www.e-bookowo.pl - wersje ebooka i papierowe.

Łączna liczba wyświetleń

Popularne posty

Popularne posty

Popularne posty