Moje motto pozostaje niezmienne: ZADOWOLENIE Z SIEBIE SAMEGO JEST POŁOWĄ NASZEGO SZCZĘŚCIA...

piątek, 14 marca 2014

"""""


Apetyt na maliny - 
------------------------ 

Dlaczego maliny? Bo urzekają swoją barwą i delikatnością,
 jak usta... jak bicie serca... żaden owoc nie jest wymowniejszy
od nich...
 
                     ***



Zaręczyłam się z moimi myślami…
gdy przenikniesz je
będziemy jedno…

Weźmiesz moje smutki – ja twoją nadzieję
czas uporządkowanej codzienności
i szalonych powrotów
pożegnań ogarniętych jedwabną mgłą pożądania...
i marzeń nie do końca wypowiedzianych
nieprawdopodobnych
bo na drogach tak równoległych…

I tym - co daleko dotyk -
na odległość
moje serce malinowe…
sobie – fascynację chwili


Nie wierz słowom
przeniknij serce moje…



Marzec 2014


Anna Strzelec 
............................  

1 komentarz:

  1. Ja też je uwielbiam i ma Pani rację z tym porównaniem... najpierw usta, a potem serce. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

DYSTRYBUCJA:

Moje książki można zamawiać mailowo pod adresem:
strzelec-anna@wp.pl

oraz: www.e-bookowo.pl - wersje ebooka i papierowe.

Łączna liczba wyświetleń

Popularne posty

Popularne posty

Popularne posty