Moje motto pozostaje niezmienne: ZADOWOLENIE Z SIEBIE SAMEGO JEST POŁOWĄ NASZEGO SZCZĘŚCIA...

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Pierwsza recenzja o Marysi :)


Otrzymałam ją dziś i natychmiast, z niewątpliwą przyjemnością

 z Wami się dzielę.




Po przeczytaniu mojej książki, pani Maria Turek napisała:


Kto nie wie, jaki kupić prezent pod choinkę, podpowiadam: tradycyjny, sprawdzony - książkę!
Boże Narodzenie to okazja do obdarowywania się prezentami, do radosnych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół, ale również czas spokoju, refleksji i wyciszenia. Wszystko to zapewni  lektura dobrej książki, jaką jest niewątpliwie  nowa pozycja Anny Strzelec pt: „ Marysia wnuczka Leonii”. Polecam ją tym bardziej, że akcja obejmuje częściowo wyjątkowe świąteczne, grudniowe  dni, czas przygotowań pierniczków, barszczu, uszek, choinkowych świecidełek, czas  śpiewania kolęd i snucia wspomnień.

 Bohaterowie są jak żywi ( z wyjątkiem jednej postaci). Przeżywają  nie tylko radości, ale i  kłopoty, które, na szczęście, potrafią  rozwiązywać, kierując się maksymą ks. Twardowskiego: „ kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno". I oni mają pasje, są ludźmi z charyzmą. Z łatwością  można „zarazić się”  od Marysi i  Jacques’a  miłością  do muzyki,  od Mariki nauczyć się  przyjaźni i siostrzanej  miłości, od Jeremiego i Patrycji opiekuńczości i wyrozumiałości, zaś  Leonię   pokochać za  jej  artystyczną duszą i poetycką pasję.   Książka spodoba się każdej dziewczynie, tej nastoletniej, nieco starszej , jak i dojrzałej. Zainteresują się  nią również ci  mężczyźni, dla których największą wartością  w życiu jest rodzina, dom , ciepło, miłość, zaufanie, wierność, umiłowanie tradycji.  Pisarka,  kreując  swych bohaterów,  uświadamia  czytelnikowi uniwersalną prawdę o człowieku, że największym jego pragnieniem  jest kochać i być kochanym.



 Serdecznie dziękuję pani Marii za odebrane, tak pozytywne wrażenia.

Anna Strzelec  




3 komentarze:

  1. Witam Pani Anno, nareszcie jest kolejna Pani książka! Bardzo się cieszę! Po przeczytaniu, napiszę :) Pozdrawiam i życzę zdrowych i wesołych świąt oraz, oczywiście dużo prezentów!
    Agniecha L.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam - wspaniała lektura na święta. A na lotnisku horror :) Czyżby Autorka jakowyś znajomych we francuskiej policji miała?? Albo planuje mały przemycik :D :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto jak kto, ale Anna Strzelec potrafi oddać atmosferę świąt, która nierozerwalnie wiąże się z zapachem pieczonych ciast, wesołej krzątaniny i rozmów w kuchni; to chwile, w których rozplątują się poplątane supełki codziennych kłopotów i trosk:)
    Haniu, serdecznie pozdrawiam i życzę Ci tak rodzinnych i magicznych świąt, jakie przeżywają Twoi bohaterowie:)

    OdpowiedzUsuń

DYSTRYBUCJA:

Moje książki można zamawiać mailowo pod adresem:
strzelec-anna@wp.pl

oraz: www.e-bookowo.pl - wersje ebooka i papierowe.

Łączna liczba wyświetleń

Popularne posty

Popularne posty

Popularne posty